Image  

Zapraszamy na wystawę BUD'MO! / BĄDŹMY!

artyści: Alevtina Kakhidze, Lada Nakonechna, Zhanna Kadyrova, Nikita Kadan, Mykola Ridnyi, Stas Volyazlovsky.
kuratorka: Monika Szewczyk

otwarcie w piątek 10.06 o godzinie 19:00
wystawa czynna do 03.07.2016

Od lat współpracuję z ukraińskimi artystami i w pewnym sensie mogę powiedzieć, że jestem świadkiem tworzenia się nowego środowiska – wspólnoty młodych artystów kontestujących akademie sztuki, niewspieranych przez instytucje, budujących scenę plastyczną niejako „od początku”, zaangażowanych w dyskurs o sztuce. Postrzegam to jako proces, bardzo dojrzały i zaawansowany, i jestem przekonana, że nie pozostaje on bez związku z przemianami społecznymi, jakie w Ukrainie zachodzą. Jednocześnie mam poczucie pewnej niestosowności, jaką pociąga za sobą robienie „wystawy sztuki ukraińskiej” wobec obecnej sytuacji politycznej Ukrainy: wojny hybrydalnej i naszej (Zachodu) obojętności, a przynajmniej nieskuteczności w niesieniu pomocy. Ukraina jest krwawiącą raną, entuzjazm wspólnoty po Majdanie wyczerpuje się wobec działań wojennych, które wydają się nie mieć ani celu ani końca.
Jak w takiej patowej sytuacji można w ogóle artykułować problemy teoretyczne? Proponując temat dyskusji czy wystawy, nie sposób ignorować polityki, nie sposób się od niej odciąć, ale też nie czujemy większego sensu w eksplorowaniu problemu wojny czy budowania demokratycznego państwa. Jakie pytanie może zadać artystom ukraińskim kurator wystawy z Polski?

Lada Nakonechna poddaje drobiazgowej obróbce zdjęcia ze zniszczonej wojną wschodniej Ukrainy znalezione w Internecie. Usuwa duże fragmenty zdjęcia pozbawiając je tym samym oczywistej warstwy narracyjnej. To co widzimy przestaje być czytelne, staje się abstrakcją nawiązującą do prac artystów konstruktywistycznych, w tym Kazimierza Malewicza. W jego czasach wiara w artystę - człowieka, który może zmienić świat była bardzo silna. Dziś artyści są bezradnymi świadkami dekonstrukcji świata.

 

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImage 

 

Naturalnym bogactwem Ukrainy jest węgiel, choć społeczne związane z nim doświadczenia często niewiele mają wspólnego z bogactwem i dobrobytem, częściej z ryzykowną pracą w biedaszybie. W obiektach Nikity Kadana użyty w kontekście zdjęć archiwalnych minerał ma znaczenie symboliczne. Obrazuje procesy społeczne zachodzące w państwie, jego rozpadającą się w pył strukturę.

 

ImageImageImageImage

Image 

 

Wideo Stasa Volyazlovskiego są echem jego życia w Chersonie, poprzemysłowym mieście na wschodzie Ukrainy. Mieście, w którym nie ma miejsca na zajmowanie się sztuką, które redukuje aktywność mieszkańców do prostych rozrywek związanych często z nadużyciem alkoholu. Miejscem gdzie bezrobocie i marazm sięgają absurdalnych wymiarów i gdzie jedynym sposobem na funkcjonowanie jest zanurzenie się w absurdzie.

 

ImageImageImageImage

 

Zhanna Kadyrova tworzy konstelacje obiektów z nieoczywistych materiałów - kolekcje sukien i biżuterii z płyt ceramicznych, obrazy z asfaltu, niematerialne cienie z surowego betonu. Na wystawie prezentujemy serię "strzałów" geometryczne formy pokrywa siatkami spękań powstałych w wyniku strzału z ostrej amunicji. Niewątpliwej urodzie formy towarzyszy przykra pamięć o właściwym przeznaczeniu broni. Na ranę w płaszczyźnie obiektu nakłada się doświadczenie ran w ciele...

 

ImageImageImageImage 

 

Alevtina Kakhidze prowadzi rodzaj rysunkowego dziennika. Codzienne doświadczenia, przeczucia i sny zapisuje w formie rysunków opatrzonych często komentarzem. Te prace - prywatne gesty artystki są jednocześnie subiektywnym zapisem najnowszej historii Ukrainy. Wszystko się tu miesza ze sobą: prywatne z publicznym, sztuka z życiem, banalne rzeczy z ostatecznymi. Na wystawę z bogatego archiwum artystki wybraliśmy prace powstałe po listopadzie 2013 roku od Majdanu po dzień dzisiejszy.

 

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage 

 

Wideo Mykoli Ridnego opiera się na materiałach dokumentalnych nakręconych podczas Majdanu jak również w rezydencji Wiktora Janukowycza w Meżyhirii. Zdjęciom towarzyszy ironiczny komentarz czytanych tekstów z historii średniowiecza (G.Duby, E.Oakeshotta, H.Suso i innych). Ten inteligentny zabieg pozwala dostrzec paralelę między monarchią feudalną a współczesnym systemem oligarchicznego neoliberalizmu w krajach postsowieckich. Figura twierdzy wspólna dla janukowyczowskiej posiadłości i barykad Majdanu podkreślona została skojarzeniem z romantyzmem czasów rycerzy i obrony zamków.
Monika Szewczyk

 

ImageImage 

 

 

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImage 

 

 

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage