aktualnieGaleriazapowiedziwarsztatyArchiwumPUBLIKACJEtekstyLINKIKontakt
Navigation:     aktualnie
Dorota Buczkowska - Pensjonaty [07.04] Drukuj Email

Image 

Zapraszamy na wystawę Doroty Buczkowskiej  pt. Pensjonaty
Otwarcie 07.04.2017, godzina 19:00
Wystawa czynna do 07.05.2017

kuratorka: Maria Rubersz

Wystawa Doroty Buczkowskiej jest prezentacją dwóch projektów realizowanych od kilku lat. Zdjęcia anonimowych osób, znalezione w antykwariatach i u ulicznych sprzedawców, artystka przetwarza dorysowując / zarysowując poszczególne motywy czy postaci. Równolegle z rozwijanym systematycznie projektem fotograficznym tworzy obiekty ze szkła. Prace wykonane z zupełnie innych materiałów zestawione są w tak ścisłej relacji po raz pierwszy. Wspólnym mianownikiem jest tu nie tylko światło, ale i szereg innych wątków charakterystycznych dla twórczości artystki.

Dla wystawy „Pensjonaty” istotny jest m.in. defekt. Dorota wybiera zdjęcia uszkodzone, a fragment w którym emulsja fotograficzna jest niedoskonała – zadrapana, zagięta, zabrudzona – są punktem wyjścia do ingerencji w strukturę obrazu. Artystka przygląda się zdjęciom, ale interesuje ją głównie ich nadszarpnięta materia, a nie wizerunki osób czy rozgrywające się sceny. Ignoruje to, co powstało dzięki działaniu światła i szuka tego co skryte głębiej. Z ułomnej materii wysnuwa narrację, która nie była wystawiona na ekspozycję, o której nie chciano opowiedzieć. Miejsca naruszenia zewnętrznej powierzchni umożliwiają przedostanie się poza intencjonalne przedstawienie i rysowanie swoistego drzewa genealogicznego starającego się opowiedzieć znacznie więcej o bohaterach zdjęć.

Niektóre ze szklanych obiektów powstają tylko i wyłącznie z elementów wykonanych w hucie, ale Dorota wykorzystuje też szkło użytkowe, odbierając mu utylitarny charakter przez dodanie kolejnych elementów. Z amorficznych, bezużytecznych form, dziwnych i niepokojących, momentami humorystycznych padające na nie światło wydobywa bezinteresowne piękno. Rzucane cienie rozmywają, rozciągają, rozwibrowują i różnicują barwy rzeźb. Homogeniczne pod względem materiału struktury, dzięki zmieniającemu się światłu stają się pluralistyczne.

Dorota Buczkowska z wykształcenia jest konserwatorką. Przywraca dzieła sztuki do stanu uznawanego za pierwotny i możliwie nienaganny. Inaczej działa w projektach artystycznych. Tu zalążek choroby ma możliwość rozkwitnąć, a bohaterowie fotografii stają się pożywką dla nowych historii. Artystka dowartościowuje mechaniczne uszkodzenia, zdatne do użytku naczynia zmienia w bezużyteczne obiekty, mieszczące jednak znacznie więcej znaczeń. To świadoma postawa wobec wartości zniszczeń, które niosą ze sobą historię i wprowadzają lub podkreślają czwarty wymiar materialnych prac - czas. Fotografie snują raczej ponure historie, na pierwszy rzut oka mogą odstręczać, lecz równocześnie fascynują i wciągają w opowieść o zmienności materii. Szklane obiekty uwodzą swoim nieoczywistym pięknem. Na styku historii nieznanych, bo dotyczących obcych nam ludzi i masowo powielanych w hutach szklanych obiektach oraz wynikających z osobistych doświadczeń artystki historii powstają prace bardzo intymne.

Dorota Buczkowska - absolwentka Wydziału Rzeźby i Restauracji Dzieł Sztuki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, Gender Studies na Uniwersytecie Warszawskim oraz Centrum Sztuki Villa Arson w Nicei. Operuje różnymi technikami artystycznymi - malarstwem, rzeźbą, grafiką, fotografią, rysunkiem, instalacją. Interesują ją podświadome zachowania człowieka, podejmuje też wątki oswajania traumy i tego, co wyparte. Jej prace wyróżnia perfekcyjny warsztat malarski i graficzny. Mieszka i pracuje w Warszawie.

 

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

 

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage 

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Gościmy