Wystawa malarstwa Jana Mioduszewskiego pt. „Od deski do deski” to również
warsztaty, które miały zupełnie inny charakter niż zawsze…
Tym razem nie malowaliśmy!
Zamiast malować konstruowaliśmy;
zamiast farby używaliśmy nożyczek i wyciętych form;
zamiast drewna — kartonu…
Inspiracją warsztatów stał się sposób, w jaki artysta buduje swoje malarskie kompozycje — konstruując na obrazach figury z fragmentów drewna, elementów mebli i przypadkowych form, w których odnajdujemy twarze oraz postaci…
Najważniejsze było jednak to samo, co w twórczości artysty: odkrywanie postaci tam, gdzie na pierwszy rzut oka widać jedynie abstrakcyjne kształty….
Jak to w warsztatowej zasadzie, że nic nie może się zmarnować…
dlatego też każdy skrawek kartonu — nawet ten pozornie niepotrzebny — stawał się istotnym elementem powstałych kompozycji…
W drugim tygodniu na warsztatach pt. „To samo…” robiliśmy… to samo… co w zeszłym tygodniu… oglądaliśmy obrazy malarskie Jana Mioduszewskiego…
… jednak zamiast malować…
konstruowaliśmy kompozycje z kartonu i wyciętych form…
odkrywaliśmy w abstrakcyjnych kształtach twarze i postaci…
zupełnie tak „samo” jak w pracach artysty…
każdy – nawet najmniejszy – fragment stawał się ważnym elementem…
obrazu dzieciaków...
W warsztatach wzięli udział:
dzieci z Przedszkola Rozśpiewanego nr 34 i Przedszkola nr 47 ”Happy Days”
oraz uczniów klas III ze Szkoły Podstawowej w Zaborze…
„Zuchy” z seniorkami z UTW i „Wiewiórki” z Rozśpiewanego Przedszkola nr 34
oraz uczennice i uczniowie z klas V i VII z Zespołu Edukacyjnego nr 5
i klasa III ze Szkoły Podstawowej „Salomon”.